poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Kruche ciasto ze śliwkami

Pogoda ostatnio nie dopisuje :-( Człowieka dopada chandra i leń. Najmilej było by okryć się kocem i z kubkiem gorącej herbaty w jednym ręku i pysznym ciachem w drugim oglądnąć jakiś dobry film. 

Mam więc dla Was  propozycję, ciasta nie wymagającego czasu, zapału ani nadmiaru chęci. Ot zwykłe kruche ciasto ze śliwkami z odrobiną aromatycznego cynamonu. Zwykłe-niezwykłe. Dla jednych banalne dla innych ulubione. Jedno jest pewne pyszne !



Ciasto
150 g zimnego masła
80 g cukru
250 g mąki pszennej
1 jajko
szczypta soli


Dodatkowo
500 g śliwek
2 łyżki brązowego cukru (można pominąć)
cynamon do smaku





Z w/w składników zagniatamy ciasto, chłodzimy przez ok 20 minut w lodówce, następnie rozwałkowujemy i wylepiamy nim blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Na cieście układamy wypestkowane Śliwki, oprószamy cukrem i cynamonem, pieczemy w 180st ok 25 minut.








piątek, 22 sierpnia 2014

Placek z gruszkami i bezą

Dzisiejsze ciasto to takie z gatunku zniknie z blachy zanim ostygnie ;-) Plus ma też taki,że możecie dowolnie zamieniać owoce na wasze ulubione. Ciasto z gruszkami jest bardzo delikatne, wilgotne i mięciutkie. Szczypta cynamonu dodaje mu charakteru, a słodka chrupiąca beza jest zwieńczeniem całości. 



Ciasto
200 g masła
300 g mąki
szklanka cukru
4 jajka
łyżeczka proszku do pieczenia
4 łyżki zimnego mleka
4 duże nie za miękkie gruszki
cynamon do smaku

Beza;
3 zimne białka
1,5 szklanki cukru
szczypta soli

Masło ucieramy z cukrem na gładką masę, następnie dodajemy po jednym jajku, (czekamy chwilkę przed dodaniem kolejnego tak aby poprzednie dobrze połączyło się z masłem). teraz po łyżce dodajemy mąkę wymieszaną z cynamonem i  proszkiem do pieczenia, dodajemy mleko. WSZYSTKO DOKŁADNIE MIKSUJEMY! Gruszki obieramy, kroimy w średniej wielkości kostkę, dodajemy do ciasta i mieszamy. Tak przygotowane ciasto przelewamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 st na 20 minut.



Między czasie przygotowujemy beze. Ubijamy białka ze szczyptą soli i pod koniec ubijania dodajemy cukier. Po 20 minutach wyjmujemy ciasto z piekarnika temperaturę skręcamy do 150 st. Beze wykładamy na ciasto, wyrównujemy i pieczemy jeszcze ok 35 minut do momentu aż wierzch bezowy będzie dobrze wyschnięty. Po upieczeniu od razu wyciągamy z piekarnika.Smacznego.







środa, 13 sierpnia 2014

Jagodzianki

Jedną z rzeczy z którą kojarzą mi się wyjazdy wakacyjne są Jagodzianki. Świeżutkie pachnące drożdżówki wypychane jagodami i oblane lukrem. Nieodzowny atrybut wszelkich wyjść na plażę ;-) Przygotowanie domowych jagodzianek nie sprawi wiele kłopotu. Trochę cierpliwości i serca do ciasta drożdżowego i będziecie cieszyć się wspaniałymi domowymi drożdżówkami.




Ciasto
450 g mąki
100 g cukru
szklanka letniego mleka
100 g stopionego masła
2 jajka
80 g drożdży suchych

dodatkowo
300 g jagód
1 jajko 

na lukier
cukier puder
sok z cytryny

Wszystkie składniki ciasta wyrabiamy do czasu aż będzie lśniące i elastyczne. Oczywiście najprościej zrobić to przy pomocy miksera z hakiem. Wyrobione ciasto przekładamy do miski obsypanej mąką i zostawiamy do wyrośnięcia. Kiedy podwoi swoją objętość przekładamy na blat lekko wyrabiamy. Rozwałkowujemy na kształt prostokąta i tniemy na paski szerokości ok 6-8 cm . Na koniec kładziemy jagody zawijamy na raz i znowu dajemy jagody. Zawijamy, odcinamy pozostałe ciasto lekko zalepiamy brzegi. Tak postępujemy z wszystkimi jagodziankami. Gotowe odstawiamy do ponownego wyrośnięcia. Przed wsadzeniem do piekarnika smarujemy z wierzchu roztrzepanym jakiem. Pieczemy 22-25 minut w temperaturze 180 st. Po przestygnięciu lukrujemy obficie . Smacznego !




Ocet jagodowy

Ostatnio namnożyło mi się nowych przepisów, którymi na prędce chce się zwami podzielić. Sezon na owoce leśne nie trwa długo i niebawem maliny, jeżyny i borówki znajdziemy już tylko albo we wspomnieniach, a ci bardziej zapobiegliwi w zamrażalce. Dodam jeszcze ,że jestem jedną nogą już na wakacjach, więc wpisy będą bez ozdobnych wstępów ;-)

Na początek domowy ocet jagodowy. Jako ,że uwielbiam sałaty było by dziwnym gdybym sama nie spróbowali przygotować domowego octu smakowego. To nic trudnego, a rozkosz smaku ogromna. 



1szklanka jagód ( lub borówek amerykańskich)
1,5 szklanki octu jabłkowego
2 łyżki octu 10%
2 łyżki cukru

Borówki ew jagody wsypujemy do garnuszka, zasypujemy cukrem i zalewamy połową octu jabłkowego z dodatkiem octu 10%. Gotujemy przez 5 minut ( od momentu kiedy zacznie wrzeć). Następnie przelewamy do słoika i dodajemy resztę octu. Zamykamy szczelnie i mieszamy. Słoik trzymamy w ciemnym chłodnym miejscu przez 10 dni. Następnie gotowy ocet przecedzamy i rozlewamy do buteleczek.



niedziela, 10 sierpnia 2014

Ogórki kiszone ( Poradnik)

Moi drodzy ,każdy z was wie, że tyle jest sposobów na Ogórki kiszone ile je przygotowujących ;-) Ponieważ ja je uwielbiam i przygotowuję co roku ok 70 słoików mam już swoje obserwacje,wnioski i patent jak zrobić je tak aby zawsze były udane. Zanim przejdę do przepisu , mam dla was kilka rad na co zwrócić uwagę, aby cieszyć się w zimie pysznymi jędrnymi ogórkami kiszonymi.



Zacznijmy od samego początku czyli wybory właściwych ogórków. Po pierwsze ogórki do kiszenia absolutnie nie mogą być moczone. Sprzedawcy często w ten sposób odświeżają ogórki . Poznacie je po tym ze ich końce są lekko pomarszczone, uginają się pod naciskiem palca i niejednokrotnie są nad wyraz czyste ;-).
Po drugie warto zapytać czy ogórki są z własnej uprawy i czym są nawożone. Im więcej chemii tym gorzej ,ale tu niestety możemy liczyć tylko na uczciwość sprzedawcy . Ja kupuję jedynie ogórki wspomagane naturalnym ( czytaj śmierdzącym) nawozem ;-)

Po trzecie na zakupy warto udać się z nożykiem , i przekroić jednego dwa wybrane ogórki, powinny być  w środku pełne, mieć zwarte pestki i żadnych plamek.

Do kiszenia wybieram górki proste, równe zdrowe  średniej wielkości



Kiedy już wybierzemy właściwe ogórki pora zatroszczyć się o dodatki. Podstawa to woda, sól, czosnek koper i chrzan.  Są zwolennicy dodawania do kiszenia liści, wiśni dębu, chrzanu.Ja zazwyczaj robię partię z liśćmi  wiśni (1 -2 listki na słoik), nigdy nie używam liści dębu bo wg mnie zmienia on za bardzo i smak i zapach ogórków.Tutaj tez musimy pamiętać aby drzewko z którego zrywamy listki było czyste ;-)
Osobiście jednak uważam, że ogórki najlepsze bez dodatku liści.



(źródło internet)


Najlepszą solą jest sól niejodowana kamienna . Powiem szczerze zdarzało mi się robić na zwykłej i wszystko było ok. Tutaj wybór należy do was

Pozostało nam jeszcze przygotowanie słoików, rozmiar zależy od was, ja robię ogórki w 1litrowych ponieważ  w naszej rodzinie są one akuratne do zjedzenia po otwarciu na raz i jest ich wystarczająca ilość np do zrobienia zupy. Słoiki i zakrętki muszą być czyste i suche, a na zakrętkach nie powiano być rdzy. Oczywiście możecie użyć też wec czy słoików z metalowym zaczepem.

Woda- i tutaj znowu wiele opinii, na pewno jeśli wiecie ,że wasza kranówka jest twarda, ma duża kamienia i nalana prosto z kranu nie zachęca do picia, użyjcie butelkowej wody z baniaka.

Ok to zabieramy się za kiszenie

Podstawowy przepis na zalewę:

1 litr wody
1 łyżka soli
1 łyżeczka cukru

Zagotowujemy!

Na dno słoika dajemy koper, 2 ząbki czosnku kawałeczek ( 1 cm) chrzanu. Układamy ogórki, na wierzch możemy ponownie dać koper chrzan i czosnek. Zalewamy GORĄCĄ wodą z solą zakręcamy i odstawiamy do góry dnem do ostygnięcia. TYLE!!!! Teraz tylko głęboko chowamy bo ogórki są gotowe po 3-4 dniach i tak pyszne,że może do zimy zabraknąć Powodzenia










piątek, 8 sierpnia 2014

Tatar z łososia firmy Suempol- recenzja

Zostałam ostatnio poproszona o przetestowanie i wyrażenie opinie o tatarze z łososia firmy Suempol.Jako, że ryby ( a w szczególności łosoś , tuńczyk i śledź ) wygrywają u mnie w kuchni z mięsem zgodziłam się bez wąchania. Po kilku dniach wymiany korespondencji z Panią Ania kurier dostarczył mi przesyłkę zawierającą 5 opakowań z Panem łososiem.



No to kolacje miałam z głowy, ale zanim zabrałam się za siekanie dodatków,  poczytałam informacje na opakowaniu dotycząca wartości odżywczych i składu dostarczonego mi produktu. Wszystko jasne i klarowne.Każde 100g opakowanie tatra z łososia zawiera 97% mięsa z łososia norweskiego i  3 % soli. Wartość odżywcza 100g/200kcal. producent rekomenduje 50g na porcję.Skupiając się na chwile na opakowaniu. Podwójnie zabezpieczone tekturowe  koszulka a pod nią hermetycznie zamknięta tacka z  mięsem z łososia. szata graficzna ok. Na opakowaniu znajduje się wszystko co należy. Wartość odżywcza, skład, kilka informacji o zaletach mięsa z łososia.

Otwieram, pachnie ładnie wygląda dobrze, no to zabieram się za próbowanie. Dobrze posiekane mięso (tak tak ,posiekane a nie zmielone)bez zbędnych dodatków, jak dla mnie soli trochę za dużo. Wolałabym sama mieć możliwość odpowiedniego dla mnie dosolenia ;-) Na początek klasycznie dodałam surowego ogórka odrobinę cebuli i świeży koperek. danie pycha, Sugerowana porcja 50g okazała się za mala, bo rybka naprawdę dobra ;-)

Następnie kombinowałam z innymi dodatkami,faszerowałam jajka, dodawałam paprykę, turlałam kulki w przyprawach, za każdym razem smakowało dobrze.

Tatar z Łososia firmy Suempol powstaje z łososia atlantyckiego wyławianego w Norwegii, gdzie żyje i rozwija się w krystalicznie czystej wodzie.Firma jak zapewnia na swojej stronie internetowej posiada system jakości ISO 22000, 9001, oraz certyfikaty BIO, IFS (International Food Standard). W trosce o polskich Konsumentów, produkty firmy Suempol są certyfikowane znakiem „Teraz Polska”.

Tatara z łososia możecie kupić w sieci sklepów Biedronka , kosztuje  7,99 zl za 100g opakowanie.Na razie dostępny jest tylko na terenie Małopolski , ale mam nadzieję, że niebawem Firma rozszerzy swój zasięg.

Podsumowując, produkt godny polecenia, dający możliwość wykazania się kreatywnością

Więcej o Tatarze z łososia, możecie przeczytać na stronie http://tatar.suempol.pl/

wtorek, 5 sierpnia 2014

Waniliowe pancakes

Oryginalne amerykańskie pancakes przygotowywane są na bazie maślanki.Z racji, że ochota na te puszyste placuszki przychodzi nieoczekiwanie, a w domu mleko w przeciwieństwie do maślanki zawsze jest, trzeba było kombinować. Tym razem wersja na mleku bardzo zbliżona do oryginalnej wzbogacona smakiem wanilii. Polecam bardzo. Ciasto możecie przygotować wieczorem, przykryć folią wstawić do lodówki a rano tyko usmażyć i cieszyć się pysznym śniadankiem.



1 i 1/4 szklanki mąki
1 jajko
1 szklana mleka
1/2 szklanki kwaśnej śmietany ( możecie pominąć wtedy mleka 1 i 1/4)
1/4 szklanki cukru 
ziarenka świeżej wanilii lub cukier waniliowy
1/4syklanki oleju
czubata łyżeczka proszku do pieczenia
 1 łyżeczka sody
szczypta soli

ulubione dodatki do podania owoce, miód, nutella.

Wszystkie składniki  miksujemy na gadka gęsta masę. Patelnie y nieprzywierająca  powloką nagrzewamy i smażymy  pancakes z dwóch stron na zloty kolor.Smacznego.





poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Sernik na zimno z musem malinowym

Zawsze mam problem z napisaniem wstępu dotyczącego czegoś co uważam za genialnie pyszne.No bo jak tu słowami odtworzyć smak który dostarcza takiej radości ? Nie będzie wiec długiej przedmowy. Po porostu spróbujcie zrobić ten sernik na zimno z kremowym musem malinowym a będziecie wiedzieć\o czym mowa.



Spód:
200g ciasteczek typu hit, markizy 
100 g masła

Ciasteczka w całości ( ja użyłam Hitów z nadzieniem czekoladowym) miksujemy malakserem na drobniutkie okruszki. Dodajemy stopione masło i dokładnie wyrabiamy. Ciastem wylepiamy spod tortownicy ( u mnie 23cm) i wkładamy do lodówki.

Masa serowa
800g twarogu z wiaderka
400ml śmietanki 30%
8-10 łyżek cukru pudru
2,5 kopiate łyżki żelatyny

Żelatynę namaczamy w odrobinie wody.Śmietankę ubijamy,pod koniec dodajemy cukier.Następnie po łyżce dokładamy twaróg nadal ubijając.Żelatynę podgrzewamy do momentu całkowitego rozpuszczania, dodajemy do niej łyżkę masy serowej , a następnie łączymy wszystko miksując.Tak przygotowaną masę wykładamy na ciasteczkowy spód i wkładamy do lodówki.

Mus malinowy

700g malin
500ml śmietanki 30%
1 łyża żelatyny
5-6 łyżek cukru pudru

Maliny zmiksować, a następnie przetrzeć przez sitko , aby pozbyć się pestek..Żelatynę namaczamy w odrobinie wody, a następnie podgrzać\do rozpuszczenia. Do żelatyny dodać łyżkę musu malinowego i dokładnie wymieszać, a następnie połączyć\z reszta musu.Śmietankę ubić na puch wraz z cukrem i dodać do niej mus malinowy. Wymieszać. Całość przełożyć na wcześniej przygotowana warstwę serowa. Zostawić w lodowce do stężenia.












piątek, 1 sierpnia 2014

Cukier różany

Cukier różany to mój pierwszy eksperyment z płatkami róży ogrodowej. Długo miałam obawy czy jej płatki nadadzą się , ale w końcu zaryzykowałam. Niestety nie mam w najbliższej okolicy dzikiej róży, wiec musiałam zadowolić się tym co mam w swoim własnym ogródku ;-). Doczytałam, ze wszystkie płatki róż są jadalne, trzeba je tylko pozbawić białych koniuszków, aby pozbyć się goryczy.
Cukier różany pięknie pachnie dobrze smakuje i ślicznie wygląda. 





1 szklanka płatków różanych
1,5-2 szklanki cukru

Płatki różny rozkładamy   na kartce papieru lub gazety i czekamy aż ew lokatorzy się wyprowadza ;-) Jeśli roślinka jest niewiadomego pochodzenia, to musicie płatki opłukać i poczekać aż wyschną, jeśli macie pewność ze nie była niczym chemicznym traktowana i rosła z dal od drogi nie musicie tego robić. Płatki pozbawiamy białych końcówek ( są lekko gorzkie) i razem z polowa szklanki cukru miksujemy w malakserze. tak powstały mokry cukier rozsypujemy na papierze i czekamy aż wyschnie. Następnie miksujemy go z reszta cukru i gotowy przekładamy do szczelnie zamykanych pojemniczków