czwartek, 28 listopada 2013

Likier śmietankowo kawowy

  • W tym roku większość prezentów świątecznych będzie  "hand made" Dla dorosłych trunki: domowy likier jajeczny i likier śmietankowo kawowy
     
     
     
    likier śmietankowo kawowy
     
    6 żółtek 
    szklanka cukru
    laska wanilii
    3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
    250 ml śmietanki  słodkiej 18%
    300ml wódki (lub 200 ml wódki i 100 ml spirytusu)
     
    Żółtka ubijamy na parze z cukrem  ziarenkami wanilii i 3 łyżeczkami kawy rozpuszczalnej rozpuszczonej w min ilości wody  na puszystą gęstą masę, ciągle ubijając wlewamy 250ml słodkiej śmietanki i ubijamy nadal,Gdy masa ostygnie delikatnie dolewamy 300mll wódki i rozlewamy do butelek Można wzmocnić w proporcjach 200ml wódki 100ml spirytusu
     
     

środa, 27 listopada 2013

Pomarańczowe kruche ciasteczka

Pyszne malutkie kruche gwiazdki intensywnie pomarańczowe. Co tu dużo pisać o takich ciasteczkach. Każdy z nas lubi takie małe słodkie cosie.Ciasto jest bardzo elastyczne dzięki dodatkowi śmietany kremówki. Świetnie się zagniata i bardzo dobrze wałkuje.Z podanych proporcji wychodzi ok 120 ciasteczek



400 gr mąki
szczypta soli
200 g zimnego masła
200 g cukru pudru
2 pomarańcze
3 łyki śmietany 30%

Masło kroimy na małą kosteczkę dodajemy do przesianej maki z solą. Siekamy nożem do powstania grudek. Dodajemy skórkę otartą z pomarańczy 4 łyżki soku pomarańczowego i śmietankę. szybko zagniatamy elastyczne ciasto. Owijamy folią i chłodzimy ok godziny w lodówce. Po tym czasie wyjmiemy ciasto ) nie całe naraz) i rozwałkowujemy na lekko oprószonej mąka stolnicy. Wycinamy dowolne kształty. Pieczemy na papierze do pieczenia w 175 st ok 16 minut.


Krewetki czosnkowe z chili i pietruszką

Czosnek, chili, skórka z cytryny i świeża zielona natka pietruszki to chyba najpopularniejsze zestawienie dodatków do krewetek. Słusznie bo ta kombinacja smaków jest wyjątkowo udana. Dziś nie ma już problemu z dostępem do owoców morza, wielkie szczęście ma ten kto ma możliwość kupienia świeżych. Niestety większość z was trafi tylko na krewetki mrożone.Trudno. Kupując jednak te bierzcie pod uwagę zawartość glazury, było by dobrze gdyby nie przekraczała 8 %.


500 g obranych krewetek z ogonkiem
pęczek natki pietruszki
4 ząbki czosnku
papryczka chili ( wg znania i smaku)
 skórka i sok z cytryny
oliwa z oliwek
sół do smaku

Na patelni rozgrzewamy oliwę. Dodajemy drobno posiekane ząbki czosnku, podsmażamy krótko. Następnie dodajemy posiekane chili i skórkę otartą z cytryny.Aromatyzujemy oliwę ok 1 minuty. Następnie na gorący tłuszcz wsypujemy rozmrożone i odsączone krewetki. Smażymy ok 3 minut. Na sam koniec dodajemy posiekaną natkę pietruszki i sok z cytryny. Wszystko razem mieszamy i przesmażamy Jeszce ok minuty. Podajemy gorące.




wtorek, 26 listopada 2013

Tradycyjny makowiec drożdżowy

Tak zwane must be na świątecznym stole. Czy ktoś z Was w ogóle wyobraża sobie święta bez makowca ;-)
Przepis wypróbowany wielokrotnie, zawsze wychodzi pyszny aromatyczny i wilgotny makowiec. W te święta na pewno tez się pojawi. Proporcję podaję na 2 zawijańce.



500ml mleka, 
30dkg masła 
20dkg miodu, 
rodzynki, 
skórka pomarańczowa , 
50g drożdży świeżych , 
180g cukru pudru , 
szczypta soli,
 4 jajka, + 1 do posmarowania ciasta 
500g mąki, skorka otarta z cytryny .
500g maku mielonego suchego
 

Przygotowanie maku; ja używam suchego maku mielonego ( do kupienia min w Lidlu) ubić 2 białka na pianę dodać miód mak i banalnie wszystko wymieszać na masę .

 Ciasto: z drożdży łyżki cukru 5 łóżek mleka i 2 łóżek mąki zrobić rozczyn. Poczekać aż podwoi swoją objętość . Do misy wyspać mąkę cukier sól wbić jajka resztę mleka , skórkę cytrynowa i wyrośnięty rozczyn . Wyrabiać na gładkie ciasto ( ja używam miksera z hakiem) gdy ciasto będzie gładkie dodać roztopiony tłuszcz i mieszać do połączenia się składników. Odstawić do wyrośnięcia na ok godzinę. Po tym czasie ciasto podzielić na 2 porcje i wyłożyć na blat posypany mąka i rozwałkować każdą część ciasta  na placek  Nakładamy nadzienie pozostawiając wolne boki i zawijamy w roladę pamiętając aby łączenie ciasta pozostało na spodzie . Tak samo postępujemy z druga częścią ciasta . Uformowane makowce kładziemy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, i odstawiamy na 15 min pod ściereczka . Piekarnik nagrzewamy do 180st bez termoobiegu , makowce smarujemy roztrzepanym jajkiem i pieczony ok 60min. Gdyby wierzch ciasta za bardzo się rumienił kładziemy od góry papier . Po upieczony studzimy i dowolnie dekorujemy 


a tak zapakowany moze powędrowąc pod choinkę jako słodki upominek

 

sobota, 23 listopada 2013

Keks (cwibak) z kokosową nutą

Przepis koniecznie  do wykorzystania na nadchodzące święta keks z kokosową nutą. Ciasto do przygotowania w nie więcej niż 15 minut.Zdecydowanie nabiera wartości po kilku dniach leżakowania. Ma wystarczająco czasu aby przeniknąć aromatem bakali i stać się bardziej wilgotne. Kolejnym razem dodam do środka rulonik z marcepanu myślę że właśnie tego tym razem tu zabrakło.Przepis na keksówkę ok 25 cm.
 

1 kostka masła
15 dkg cukru pudru
3 jajka
2 łyżki gęstej śmietany
25 dkg mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia 
2 szklanki bakali(ja miałam tzw mieszankę keksową) 
4 łyżki wiórków kokosowych,
 cukier puder do posypania.

Masło ucieramy z cukrem na puch , następnie dodajemy po jednym jajku i miksujemy do uzyskania gładkiej masy.Dodajemy śmietanę i mąkę i proszek i mieszamy do połączenia składników. Na koniec dosypujemy bakalie i wiórki koksowe. Mieszamy.Pieczemy w 175 st ok 50 min (do suchego patyczka) Jeśli góra ciasta, będzie wam się zbyt szybko rumienić przykryjcie ją folią aluminiową lub papierem. Wg mnie ciasto najlepsze jest na 2-3 dzień.


Makaroniki z aksmitnym kremem czekladowym

Moje eksperymenty z makaronikami, mają różny efekt. Smakowy zawsze jest zadowalający, ale nie zawsze udaje mi się uzyskać tą charakterystyczną dla francuskich makaroników obwódkę ;-) Nie wiem co jest przyczyną, Próbowałam już z białkami świeżymi i tak jak polecają inni blogerzy z "odstanym" Efekt jest taki,ze jednym obwódka wychodzi, a drugim nie. Zachęcam was jednak do próbowania i pieczenia tych cudeniek, bo nieważne czy w kształcie idealne, w smaku po prostu boskie

120g zmielonych migdałów( bez skórki) 
2 białka 
szczypta soli, 
150g cukru pudru 

na krem
1 tabliczka mlecznej czekolady 
3 łyżki serka mascarpone .

 Białka ubijamy na sztywną pianę z szczypta soli, pod koniec dodajemy cukier ciągle ubijając . Na koniec dodajemy zmielone migdały i delikatnie wszystko mieszamy . Workiem z odciętym rożkiem robimy na blasze wyłożonej papierem kleksy . Pieczemy w 150 st 30 min bez termoobiegu. 
Czekoladę roztapiamy na parze i mieszany z mascarpone . Kremem przekładamy ciasteczka i zostawiamy do zastygnięcia . Z podanych proporcji mamy ok 30 gotowych makaroników .



Strucla ( chalka) drożdżowa


 Tradycyjna chałka drożdżowa.Do rybki z makiem, lub z kruszonką na pyszne śniadanie.Mięciutki środek delikatna skórka, i ten cudowny maślany zapach. Upieczcie raz,a nigdy więcej nie kupicie gotowej. Kto z boi się ciasta drożdżowego, to zapraszam do działu PORADY znajdziecie tam instrukcję na ciasto drożdżowe doskonałe.
 
 
500 g mąki
2 jajka + jedno do smarowania
250ml mleka 
5 dkg drożdży
szczypta soli
3 łyżki cukru 
5 łyżek roztopionego masła 
 
 
Drożdże mieszamy z łyżą cukru odrobiną mleka i łyżką mąki Do misy wsypujemy przesianą mąkę, letnie mleko , sól, cukier i rozpuszczone drożdże. Wyrabiamy gładkie ciasto pod koniec dodając roztopione masło. Ciasto zostawiamy pod ściereczką w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Następnie dzielimy na dwie porcje , z każdej formujemy 3 wałeczki i zaplatamy w warkocz.Zaplecione chałki odstawiamy na 15 minut do podrośnięcia. Piekarnik nastawiamy na 175st bez termoobiegu. Przed włożeniem chałek do piekarnika smarujemy wierzch roztrzepanym jajkiem i posypujemy makiem bądź kruszonką.Pieczemy ok 50 min ( u mnie były 60 i to ciut za dużo)
 
 


 
 

piątek, 22 listopada 2013

Krem Kinder Bueno

Kto z Was jest miłośnikiem batoników Kinder Bueno, musi koniecznie wypróbować ten krem. Pyszny słodki lekko orzechowy biały krem, idealny do tostów, przekładania wafelków, czy po prostu do wyjadania ze słoika. Oryginalnie zapakowany może być zaskakującym prezentem dla wszystkich łasuchów. Polecam bardzo. Jego smak możecie dodatkowo urozmaicić o dodanie szczypty cynamonu lub startej skórki pomaranczowej, nie będzie to już wtedy smak kinder bueno, ale będzie równie pysznie.

100 g orzechów laskowych
pół laski wanilii
pół szklanki pełnotłustego mleka
1,5 szklanki odtłuszczonego mleka w proszku
kostka dobrego, niesolonego masła
3 łyżki wielokwiatowego miodu
2 łyżki cukru

W garnuszku, na wolnym ogniu rozpuszczamy kostkę masła,cukier,  dodajemy do
niej ziarenka wanilii i czekamy aż całkowicie się rozpuści. Orzechy grubo mielimy , przesypujemy do miski, zalewamy ciepłym, waniliowym masłem i na wolnych obrotach miksujemy na gładką masę. Następnie dodajemy świeże mleko oraz miód.Do masy powoli wsypujemy mleko w proszku, nieustannie mieszając.
Kiedy wszystkie składniki się połączą, przelewamy krem do słoiczków i wkładamy do lodówki.Smacznego.




.

Kruche ciasteczka z żurawiną

Jedne z z moich ulubionych ciastek.Właściwie to nie wiem dlaczego piekę je tylko w okresie bożonarodzeniowym ;-( Produkuję ich sporo i zapełniam puszki, bo mogą leżeć długo bez uszczerbku na smaku. Dodatkowym atutem jest to, ze surowe ciasto owinięte folią możecie mrozić zawsze kiedy Wam tylko przyjdzie ochota na te pyszne ciasteczka macie je pd ręką.. W smaku lekko maślane przełamane kwasowością żurawiny, otulone leciutko koksem. Malutkie pyszniutkie ciasteczka. Przepis znaleziony na Moje wypieki . Z podanych proporcji wychodzi ok 60 ciasteczek.Ja do ciasteczek nie dodaję orzechów ( autorka Moich wypieków sugeruje dodać pół szklanki) Mnie bardziej pasuje wersja bez.



220 g masła, w temperaturze pokojowej
1/2 szklanki drobnego cukru do wypieków
2 łyżki mleka
1 łyżeczka cukru waniliowego
1/2 łyżeczki soli
2,5 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki suszonej żurawiny
około 100 g wiórków kokosowych

Masło zmiksować z cukrem do otrzymania jasnej, puszystej masy. Dodać mleko, wanilię, sól i stopniowo wsypywać makę, dobrze zmiksować. Dodać żurawinę  zmiksować krótko.
Z ciasta uformować dwa wałki około 30 cm długości. Posmarować każdy wałek wodą i obtoczyć w wiórkach kokosowych. Ciasto położyć na kawałku folii spożywczej i szczelnie je owinąć. Chłodzić w lodówce przez minimum 2 godziny (można też zostawić ciasto w lodówce do następnego dnia).
Piekarnik nagrzać do 200ºC, blachy wyłożyć papierem do pieczenia. Ostrym ząbkowanym nożem kroić plasterki ciasta o grubości około 4 mm, kłaść na papierze do pieczenia i piec około 12 minut lub dłużej, do zarumienienia brzegów.
Wyjąć, wystudzić na kratce.



czwartek, 21 listopada 2013

Zameczek Myśliwski Promnice

Zapraszam Was na krótką relacje z pobytu w Zameczku myśliwskim Promnice

Promnice

Piernik z czekoladą i bakaliami

Widzę,że na zaprzyjaźnionych blogach, atmosfera nadchodzących Świat jest już wyczuwalna, ja również od jakiegoś czasu przeglądam stare przepisy, szukam nowych inspiracji. Będę próbować, kombinować, ale znając mnie na Bożonarodzeniowym stole będzie tradycyjnie ;-) makowce, pierniki, serniki,,a u Was. Dziś propozycja nie do odrzucenia Piernik z czekoladą i bakaliami., choć może czekolada to złe słowo, ponieważ jest to masa z bloku czekoladowego, i oczywiście ,że jak ktoś chce to może zamiast tego przełożyć ciasto prawdziwą czekoladą, ale wg mnie z masą z mleka proszku smakuje pysznie

Ciasto:
2 niepełne szklanki mąki
1/2 szklanki cukru
3/4 szklanki płynnego miodu
1/2 kostki masła
3 jajka
3 łyżki kwaśniej śmietany
1,5 łyżki sody
3 łyżki przyprawy do piernika
1 łyżka kakao
garść bakali ( rodzynki orzechy skórka pomarańczowa, co tam chcecie)


Masa "czekoladowa" 
1 szklanka cukru  
250 g margaryny 
1/2 szklanki wody3 łyżki kakao (lub więcej, dla koloru)
 400 g "niebieskiego" (pełnego) mleka w proszku




Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę, ciągle ucierając dodawać po jednym żółtku. Następie porcjami wlewać miód i ciągle ucierać. Mąkę wymieszać z kakao, sodą i przyprawą, przesiać i  małymi porcja,i łączyć z masą., dodać bakalie. Na koniec ubić pianę z białek i delikatnie szpatułką wmieszać ją do ciasta. Foremke keksową natłuścić i wysypać bułką tartą. przełożyć ciasto. piec w 165 st ok 60 minut.  Przygotować masę
Masło rozpuścić z cukrem, wodę, kakao, wymieszać i lekko przestudzić .Dodać mleko w proszku i dokładnie wymieszać.Jeszcze ciepłą i plastyczna masą przekładać piernik.
Lekko przestygnięte ciasto wyjąc z formy i studzić na kratce. Po przestygnięciu przekroić i przełożyć masą .Dowolnie udekorować. Najlepiej smakuje po 2- dniach.


Wigilijny Piernik 2013

sobota, 16 listopada 2013

Potrójnie czekoladowe ciasteczka


Potrójnie czekoladowe ciasteczka z kawałkami czekolady Nie przypominają tych sklepowych są o wiele miększe i zarazem pyszniejsze. Niech będą dla Was kolejną inspiracją na samodzielnie przygotowane prezenty świąteczne.
Przepis na ok 50 szt.
 
 

250 gr czekolady posiekanej na kawałeczki (biała mleczna gorzka) odłożyć!!!
 
2 tabliczki czekolady (gorzkiej lub mlecznej) 
8 łyżek masła
3 jajka
niepełna szklanka brązowego cukru
1,5 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
 
 
2 tabliczk czekolady stopić w kąpieli wodnej z masłem i pozostawić do ostudzenia. Jajka utrzeć z cukrem , dodać mąkę proszek do pieczenia i zmiksować. Następnie wlać masę czekoladowo maślaną wymieszac, na koniec dodac pokrojoną drobno czekoladę. Masa powinna byc dość gęstej konsystencji( nie powinna od razu spływac z łyżeczki ale tez nie powinna bardzo się opierać;-)
Ciasteczka nakładamy łyzeczką na blache w dużych odstęach rosną!!!Ja na dużęj blaszce od piekarnika piekłam 9 szt. Pieczemy w 175 st 12-14 min Ciastka po wyjęciu są bardzo miękkie więc bardzo ostrożnie przekładamy je na kratkę i studzimy. Ciacha są naprawdę pyszne!!!
 
 

Śniadaniowe ciasto cytrynowe

Sniadaniowe, bo mam na niego patetent ;-) Ciasto robię wieczorem, nakryte folią chowam do lodówki, a rano na 35 minut do pekarnika. Potem na stole kładę ulubioną konfiturę, ciepłe kakao  i niedzielne śniadanie gotowe ;-) Ciasto cytrynowe jest bardzo proste w przygotowani, lekkie puszyste i zawsze się udaje.

25 dkg mąki 
20dkg cukru 
20dkg roztopionego masła
3 jajka 
2 łyżki kwaśnej śmietany 
1 łyżeczka proszku do pieczenia 
 sok z cytryny plus strata skórka. 

 

Wszystko miksujemy na wysokich obrotach i pieczony 35 min w 180 st . Pyszne z lukrem do którego dodajemy skórkę cytrynowa , lub oprószone cukrem pudrem.

wtorek, 12 listopada 2013

Smaczne prezenty

Moi mili, serdecznie  zapraszam  do zaglądania do nowej kategorii Smaczne Prezenty. Na bieżącą będą tam pojawiać się wpisy, które mam nadzieję będą dla Was inspiracją na nadchodzące Święta

Serdecznie Zapraszam- Kasia.


Ciasteczka bezowe z orzechami i różą

Kolejna propozycja na smaczny upominek. Ładnie zapakowany na pewno sprawi wiele radości obdarowanemu ;-) Bez przy długich wstępów powiem tylko tyle,że ciasteczka rozpływają się w ustach, a połączenie orzechów laskowych i róży to pyszne i niebanalne połączenie smaków. Ciasteczka w wykonaniu podobne do Migdałowych bez z kremem kasztanowym, ale w smaku....hmm jak dla mnie lepsze ;-)




4 białka  130 g orzechów laskowych delikatnie podprażonych na patelni 220 g cukru pudru  70 g drobnego cukru do wypieków
3 łyżki miękkiego masła
5 łyżek konfitury różanej

Białka przygotować dzień wcześniej i przetrzymać w temperaturze pokojowej przynajmniej 12 godzin. Orzechy zmielić razem z cukrem pudrem na "mąkę" Ja orzechów laskowych nie obieram !!! Białka ubić na sztywno, pod koniec dodać drobny cukier . Do sztywnych białek dosypać mączkę orzechową i za pomocą szpatułki wszystko delikatnie wymieszać.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Używając małej łyżeczki ( do herbaty) nakładać w odstępcach porcje ciasta. Ja nakładam po pół łyżeczki ciasta. Następnie zamoczoną łyżeczką w wodzie lekko spłaszczyć powstałe na cieście kopczyki.Uwaga łyżeczkę moczymy każdorazowo przy każdym ciasteczku ;-) Blachę z ciastkami odstawiamy na ok godzinę do podeschnięcia. Pieczemy w 150 st ok 12-14 minut uważając aby się zbyt nie zrumieniły.
Po ostudzeniu ładnie odchodzą od papieru.  Masło ucieramy z różą na gładką masę.Zimne bezy przekładamy kremem różanym. Z podanych proporcji wyjdzie wam ok 18-20 gotowych ciasteczek lub ok 40 pojedynczych.



 

Migdałowe bezy z kremem kasztanowym

Powoli myślę już o świętach. Ciasto na  piernik staropolski dojrzewający już leżakuje w kamionce.Ja intensywnie myślę jak tu pozbyć się karpia z wigilijnego stołu ;-))), a przy okazji testuję pomysły na smaczne prezenty, które na pewno w tym roku będą stanowić większość pod choinką. Uwielbiam obdarowywać bliskich własnoręcznie przygotowanymi smakołykami, i Was serdecznie do tego zachęcam. Dziś mam przepis na migdałowe bezy z kremem kasztanowym. Podobne w smaku do słynnych makaroników w wykonaniu zresztą podobnie , może nie o tak idealnym kształcie, ale w smaku zapewniam boskie. Z wierzchu chrupiące w środku lekko ciągnące się ciasteczka przełożone kremem z jadalnych kasztanów.Krem niestety gotowy, ale za to sprawdzonej firmy , gdyby ktoś z Was chciał to zapraszam tutaj można go kupić http://www.aledobre.pl/221,Krem_kasztanowy_z_wanilia_Bonne_Maman.html. powodzeniem możecie go zastąpić kremem czekoladowym lub np Nutellą.



4 białka 
130 g zmielonych migdałów  
220 g cukru pudru 
70 g drobnego cukru do wypieków

słoik kremu kasztanowego lub innego ulubionego 

Białka przygotować dzień wcześniej i przetrzymać w temperaturze pokojowej przynajmniej 12 godzin. Migdały wymieszać z cukrem pudrem. Białka ubić na sztywno, pod koniec dodac drobny cukier . Do sztywnych białek dosypać migdały wymieszane z cukrem pudrem i za pomocą szpatułki wszystko delikatnie wymieszać.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Używając małej łyżeczki ( do herbaty) nakładać w odstępcach porcje ciasta. Ja nakładam po pół łyżeczki ciasta. Następnie zamoczoną łyżeczką w wodzie lekko spłaszczyć powstałe na cieście kopczyki.Uwaga łyżeczkę moczymy każdorazowo przy każdym ciasteczku ;-) Blachę z ciastkami odstawiamy na ok godzinę do podeschnięcia. Pieczemy w 150 st ok 12-14 minut uważając aby się zbyt nie zrumieniły.
Po ostudzeniu ładnie odchodzą od papieru. Zimne bezy przekładamy kremem .Smacznego.



niedziela, 10 listopada 2013

Rogal Świętomarciński przepis

Dziś  tak na szybko, wszystko o tym słynnym rogalu, znajdziecie na stronie Cechu cukierników, zapraszam do lektury wszystko o rogalu Świętomarcińskim, A przepis zapożyczyłam ze strony Art Kulinaria, podaję go tak jak to zrobiła autorka bloga, POLECAM bardzo!!!! 

 Jak podaje autorka z podanych proporcji wychodzi  25  dość sporych rogali o wymiarach: szer. 12 cm, wys. 7-8 cm, czyli wielkością bardzo zbliżonych do oryginalnych. Mnie wyszło  i jeden mniejszy ;-))



 

Składniki na ciasto półfrancuskie:

  • 400 ml mleka
  • 1 kg przesianej mąki pszennej
  • 120 g cukru
  • 120 g masła
  • 2,5 jajka (dałam 2 jajka + 1 żółtko)
  • 4 g soli
  • 20 g świeżych drożdży
  • masło, około 300 g* (sprawdź w opisie wykonania)
Składniki na masę z białego maku:

  • 500 g białego maku
  • 300 g okruchów biszkoptowych (najlepiej z domowego biszkoptu)
  • 500 g cukru (dałam 250 g cukru + 250 g miodu)
  • 85 g masła
  • 85 g rodzynek
  • 85 g orzechów (dałam 100 g migdałów)
  • 2 łyżki domowej skórki pomarańczowej
  • 250 g jajek (ok. 5 szt.)
  • kilka kropli aromatu migdałowy (olejek lub ekstrakt)
Lukier:

  • 200 g cukru pudru
  • kilka łyżek gorącej wody
  • do posypania obrane ze skórki, posiekane migdały - ok. 100 g
Przygotowanie:

Dzień wcześniej przygotowujemy nadzienie:

Mak płuczemy. Wkładamy do garnka i zalewamy wrzącą wodą. Gotujemy na bardzo małym ogniu przez około 30 minut. Po ugotowaniu dokładnie osączamy na gęstym sicie. Mielimy trzykrotnie przy pomocy maszynki do mięsa, używając sitka o najmniejszych oczkach.
Migdały sparzamy wrzącą wodą, obieramy ze skórki i mielimy.
W garnku topimy masło, dodajemy miód, cukier, a następnie posiekane rodzynki, migdały i drobno pokrojoną, smażoną skórkę pomarańczową. Podgrzewamy chwilę na małym ogniu, aby bakalie zostały dobrze nasączone miodem. Dodajemy zmielony mak i smażymy na małym ogniu przez około 5-10 minut. W trakcie smażenia często mieszamy, aby uniknąć przypalenia. Studzimy. Dodajemy okruchy biszkoptowe i po jednym jajku, cały czas ucierając. Kolejne jajko dodajemy dopiero wtedy, kiedy poprzednie zostanie dokładnie wmieszane. Kontrolujemy gęstość masy. Jeżeli robi się rzadka, nie dodajemy więcej jajek.

Przygotowujemy ciasto drożdżowe:

300 g  masła wkładamy do zamrażarki.

Wszystkie składniki na ciasto drożdżowe wyciągamy  z lodówki godzinę wcześniej. Mleko podgrzewamy do temperatury 37 stopni.
Przygotowujemy rozczyn z drożdży: W misce rozcieramy drożdże z 2 łyżeczkami cukru, dodajemy 3 łyżeczki mąki (odmierzonej z przygotowanego kilograma) 100 ml ciepłego mleka. Mieszamy, przykrywamy i odstawiamy na 20 minut.

W tym czasie jajka i żółtko ubijamy z cukrem na puszystą masę. Masło topimy w rondelku na małym ogniu.

Mąkę wsypujemy do dużej miski, dodajemy wyrośnięty rozczyn, ubite z cukrem jajka, mleko i sól. Pod koniec dodajemy partiami stopione masło, każdą kolejną dopiero wówczas, kiedy pierwsza zostanie dobrze wchłonięta. Wykładamy na stolnicę i dobrze zagniatamy. Ciasto jest elastyczne i nie klei się do rąk. Wkładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 30 minut.
*Według pełnej receptury, na 10 kg ciasta drożdżowego używamy do wałkowania 2 kg masła. Moje ciasto ważyło 1700 g, więc rachunek wskazuje na 340 g masła. Podczas nakładania na ciasto uznałam, że będzie go za dużo, więc ilość zmniejszyłam do 300 g.

Zamrożone masło ścieramy na tarce o dużych oczkach i wkładamy do lodówki.
Po wyrośnięciu ciasto drożdżowe odgazowujemy (przebijamy pięścią), zagniatamy i rozwałkowujemy na stolnicy na kształt prostokąta. Zimne masło wykładamy na 2/3 szerokości prostokąta. 1/3 ma pozostać pusta. Ciasto składamy do środka na 3, zaczynając od strony nie przykrytej masłem, następnie składamy do środka część wyłożoną masłem. W ten sposób mamy 3 warstwy ciasta i 2 warstwy masła. Dociskamy i wałkujemy na kształt prostokąta. Składamy ponownie w taki sam sposób, jak poprzednio i wkładamy do lodówki na pół godziny. czynność wałkowania  i składania powtarzamy jeszcze 2 razy, za każdym razem schładzając w lodówce przez pół godziny. W ten sposób uzyskujemy 81 warstw ciasta:

Przygotowane wcześniej ciasto drożdżowe rozwałkowujemy na długi prostokąt o grubości 0,5 cm i wycinamy z niego naprzemienne trójkąty. Na każdy trójkąt nakładamy nadzienie - najlepiej przy pomocy rękawa cukierniczego - dwa rozgałęzione u podstawy trójkąta paski. Podstawy trójkąt zawijamy na około 3 cm, nacinamy na środku, rozkładamy w ten sposób powstałe "nóżki" i kręcimy, czyli zawijamy rogala.

Po zawinięciu kładziemy rogale na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i odstawiamy na ok. 30 minut do wyrośnięcia.

Piekarnik nagrzewamy do temp. 180 stopni. Wyrośnięte rogale pieczemy około 20 minut - do zrumienienia.
Świeżo upieczone rogale smarujemy lukrem i posypujemy obranymi ze skórki, posiekanymi migdałami.

wtorek, 5 listopada 2013

Ciasteczka z masłem orzechowym (peanut butter cookies)

Przepis na ciasteczka pochodzi z Książki kucharskiej dla dziewczynek ;-) Zawiera ona wiele łatwych i przyjemnych przepisów.Dodatkowo jest bardzo ładnie wydana i na pewno swoją szatą graficzną zachęca do korzystania z niej. Ciasteczka z masłem orzechowym to chyba najczęściej wykorzystywana propozycja z tej książki. Ja już ich nie piekę, robią to teraz moje dzieci ;-) Fajną opcją jest kombinowanie z dodatkami. Z powodzeniem możecie dodać do ciasta czekoladowe groszki, kokos czy posiekane orzechy.Albo zaszalejcie i wypróbujcie je z dodatkiem drobno posiekanych suszonych fig. Pamiętajcie też ze masło orzechowe z łatwością przygotujecie sami, przepis znajdziecie TU



Przepis podstawowy na ok 25-30 ciasteczek


225 g masła 
1 szklanka masła orzechowego  
1 szklanka  cukru brązowego 
0,5 szklanki cukru białego
2 jajka
2,5 szklanki mąki pszennej 
1 łyżeczka proszku do pieczenia  
1 i 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

 masło utrzeć  z masłem orzechowym i cukrem. Dodać jajka i dokładnie wmieszać do połączenia się składników. Osobno wymieszać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, sodą oczyszczoną  Dodać do ciasta i wymieszać. Wstawić ciasto do lodówki na 1 godzinę.  Z  ciasta  formować kulki o średnicy ok. 2,5 cm i kłaść na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Delikatnie spłaszczyć kulki . Piec w piekarniku nagrzanym do 175 stopni C przez ok. 12-14  minut lub do momentu kiedy ciasteczka zaczną brązowieć. Studzić na kratce . Smacznego 


 

Sernik kokosowy (coconut cheesecake)

  • Moi mili coś mnie ostatnio naszło na serniki. Po bardzo udanym eksperymencie z z sernikiem z Jackiem Danielsem, wpadłam na pomysł upieczenia sernika z dodatkiem mleczka koksowego. Ciasto w efekcie powstało bardzo dobre, o mocno wyczuwalnym smaku kokosa. Delikatny ,puszysty wilgotny sernik z chrupiącą kokosową bezą. Proporcję na tortownicę 18-20 cm




Masa serowa
1/2 kg twarogu sernikowego z wiaderka
3 żółtka
3/4 szklanki cukru
1/2 szklanki mleczka kokosowego
1/2 szklanki śmietanki 30%
2 łyżki wiórków kokosowych
3 łyżki proszku budyniowego (najlepiej koksowego , ew.Waniliowego)

Beza

3 białka 
szklanka cukru
szklanka wiórków kokosowych
 szczypta soli
Białka ubijamy ze szczyptą soli  na sztywno pod koniec dosypujemy cukier i wiórki koksowe

Mleczko kokosowe podgrzewamy i do gorącego wsypujemy wiórki kokosowego, zostawiamy do całkowitego ostygnięcia. Jajka miksujemy z cukrem na puch, dodajemy ser, i mieszamy. Dodajemy budyń, mieszamy, następnie delikatnie wlewamy mleczko z wiórkami  śmietankę. Wszystko dokładnie łączymy. Uwaga masa jest rzadka, wiec upewnijcie się że macie szczelną tortownice ;-)

Masę serową przekładamy do foremki, której dno wysypujemy bułką tarta . Na wierzch delikatnie wykładamy kokosową bezę i pieczemy w 160 st 60-70  minut.