sobota, 24 sierpnia 2013

Dary lasu

Takie pysznosci przywiozlam z krótkiego wypadu na Mazury. Zaraz otwieram misje sloikowanie :-)

środa, 21 sierpnia 2013

Likier kokosowy - Domowe malibu

Moi drodzy-mam nadzieje,że wybaczcie chwilowa nieobecność?! Długi weekend spędziłam nad naszym pięknym morzem. Pogoda była wymarzona, a towarzystwo bardzo sympatyczne.Wracam na dobre z nowymi przepisami. A na przywitanie mam dla was przepis na likier kokosowy , czy jak kto woli domowe malibu. Świetna baza do przygotowania pysznej pina colady lub innych egzotycznych drinków. Bardzo dobrze komponuje się nie tylko z mlekiem, ale i sokami owocowymi (spróbujcie z sokiem żorawinoym).




2 orzechy kokosowe
laska wanilii
4 łyżki cukru
500ml białego rumu
200ml wody

W orzechach kokosowych zrobić dziurkę korkociągiem i zlać mleko.Następnie orzech rozbić tłuczkiem do mięsa i dokładnie wykroić biały środek. Miąższ pokroić na drobne kwaki lub zetrzeć na tarce. Włożyć do słoja wraz z całą laską wanilii zalać rumem.Cukier rozpuścić w wodzie i również dodać do słoika.Zamknąć szczelnie i odstawić w ciemne chłodne miejsce na ok 10 dni. Po tym czasie przecedzić, przefiltrować płyn i rozlać do butelek.Uwaga na dnie butelek może wam się pojawić niewielki osad, to nic ;-). Używać do drinków i koktajli.









środa, 14 sierpnia 2013

Tarta z brzoskwiniami i kremem waniliowym

Uwielbiam nasze polskie morze. Kiedyś jeździłam tam co rok, ale pogoda zmusiła mnie do zmiany kierunku ;-) Jednak tego lata zdecydowałam , że chociaż na kilka dni muszę odwiedzić  nadbałtycka krainę .Mam zamiar delektować się rybkami prosto z portu i wdychać jod.Zanim wyjadę, chciałabym podzielić się z Wami jeszcze jednym przepisem ;-) Co tam walizki mogą poczekać ;-) zapraszam na kruchą tartę z podwójnym owocowym nadzieniem i kremem waniliowym.



Kruchy spód
200 g mąki krupczatki
2 żółtka
100 g masła
30 g cukru pudru
2 łyżki bardzo zimnej wody
szczypta soli  

Krem

250ml kwaśnej śmietany
2 żóltka
3 łyżki cukru
 nasionka wanilii z jednej laski

Dodatkowo

8 brzoskwiń
300g borówek
1 galaretka brzoskwiniowa

Masło, mąkę, sól, cukier wymieszaj i rozetrzyj w palcach na kruszonkę. Dodaj żółtka i wodę, a następnie szybko zagnieć gładkie ciasto. Zawiń w folię spożywczą i włóż do lodówki na minimum pół godziny, żeby ciasto się chłodziło. Następnie wyjmij ciasto z lodówki, wałkuj, nadając ciastu kształt koła. Wyłóż nim foremkę do tarty , nagrzej piec do 200°C. Ciasto wstaw do piekarnika i piecz ok. 15 minut, aż będzie delikatnie zarumienione.

Wyjmij ciasto, na wierzch poukładaj 4 pokrojone na cząstki brzoskwinie i połowę borówek .Składniki kremu połącz razem i wylej na pierwszą warstwę owoców. zapiekaj w piekarniku nagrzanym do 200st ok 20 minut. Po tym czasie wyjmij ciasto i poczekaj ,aż ostygnie. Następnie na wierzch poukładaj resztę owoców i zalej tężejącą galaretką.Prze podaniem schłodź w lodówce.














 

Chleb pszenno owsiany z paryką ( #chleb z paryką)

Moi drodzy, dziś będzie szybciutko, bez długich wstępów.Jedną nogą jestem już na krótkim urlopie,a ze zapewne wiecie ze czy jedziecie na 4 czy na 10 dni pakowanie takie samo. Zostawiam was z przepisem na pyszny chlebek pszenno owsiany z kolorową papryką. Wspaniale smakuje na ciepło, albo zamoczony w oliwie z oliwek.Naprawdę polecam. Przepis podaję na formę keksową o długości 20 cm.



1 papryka czerwona
pół paryki żółtej
pół papryki zielonej
350 g mąki pszennej
150g mączki owsianej ( czyli płatki owsiane drobno zmielone)
1 op (7,5g) suchych drożdży
1 łyżeczka cukru

1 łyżeczka soli
6 łyżek oliwy
ok 200ml wody

dodatkowo 
2 łyżki płatków owsianych do formy

Paprykę kroimy w drobna kostkę i podsmażamy ok 2 min na łyżce oliwy. Resztę składników umieszczamy w misie miksera i wyrabiamy elastyczne ciasto.Odstawiamy do podwojenia objętości. Następnie dodajemy podsmażoną paprykę i delikatnie przerabiamy raz jeszcze. Formę smarujemy oliwą i wysypujemy płatkami owsianymi, wkładamy do niej ciasto, wyrównujemy, odstawiamy na 15 min aby nabrało kształtu;-). Piekarnik nastawiamy na 220st na dno wkładamy miskę z wodą.Gdy piekarnik się nagrzeje wkładamy chleb i pieczemy ok 40 min. Smacznego!!







sobota, 10 sierpnia 2013

Lody morelowe

Uff, temperatura wreszcie trochę odpuściła, niedługo zaczniemy narzekać,że za zimno ;-) Miejmy jednak nadzieję,że lato jeszcze nie odeszło i niebawem na niebie zaświeci cudne słońce. Tymczasem zapraszam Was do domowej lodziarni gdzie przygotowałam lody morelowe, oczywiście odchudzone, bez jajek i cukru, który zastąpiłam miodem akacjowym, oczywiście możecie użyć innego np. wielokwiatowego. Lody najlepiej smakują zaraz po ukręceniu w maszynce, po dłuższym mrożeniu robią się zbite.




500g jogurtu naturalnego
250 g moreli
3 łyżki miodu
2 mandarynki 

Morele wypestkowujemy, mandarynki  sparzamy, z jednej wyciskamy sok drugą dzielimy na cząstki . Dodajemy miód i wszystko to razem blendujemy na mus.Następnie mieszamy z jogurtem i dalej postępujemy zgodnie z instrukcją naszej maszynki do lodów. Prosto pysznie i smacznie ;-)


Akcja lodowa 2013

piątek, 9 sierpnia 2013

Ciasto owsiane z owocami - bez tłuszczu

Na zewnątrz przyjemnie się ochłodziło, można poczuć lekki powiew wiatru. Liczę,że z nieba spadnie kilka kropel deszczu i powietrze zrobi się rześkie i pachnące. Kontynuując cykl zdrowych , dietetycznych wypieków, postanowiłam dziś upiec ciasto owsiane z owocami. To mój autorski przepis  Pachnie cudnie smakuje wybornie, nie zawiera tłuszczu.  Ciasto jest wilgotne lekko gliniaste, pysznie smakuje lekko ciepłe lub po mocnym schłodzeniu w lodówce a do tego wszystkiego  proste i szybkie w przygotowaniu.Idealna przekąska na drugie śniadanie lub po treningu jako uzupełnienie węglowodanów. Proporcję podaję na tortownicę 18-20cm.






2 szklanki zmielonych płatków owsianych
1 jajko
250ml jogurtu naturalnego
3/4 szklanki cukru brązowego
1/3 szklanki gorzkiego kakao
4 łyżki dowolnego musli
owoce sezonowe ja dałam morele i śliwki



Wszystkie składniki oprócz owoców miksujemy do połączenia składników, przekładamy do przygotowanej wcześniej foremki, wyrównujemy , a na wierzch układamy owoce. Pieczemy 40 min w 170 st.





środa, 7 sierpnia 2013

Focaccia z pomidorami

Focaccia to oryginalny włoski chleb, najstarszy i najsmaczniejszy. Do jej przygotowania wystarczy tylko pięć składników, mąką, oliwa z oliwek, woda, sól i drożdże. To ciasto nadaje się świetnie do kombinowania z sezonowymi dodatkami, co do niego nie dodacie będzie pysznie.  Składniki podaję na jedną bardzo dużą focaccie.( forma z piekarnika lub 4 mniejsze w formie placków)



Przepis podstawowy:

5 szklanek mąki pszennej
2 łyżeczki drożdży instant
2 - 3 łyżki Oliwa z oliwek (plus 2 dodatkowe )
1 łyżeczka soli morskiej gruboziarnistej
2 szklanki  ciepłej wody
dodatkowo:
sól gruboziarnista, oliwa z oliwek, pomidorki koktajlowe, papryka, tymianek, rozmaryn, co tam chcecie ;-)


Przesianą mąkę, drożdże, oliwę i sól wsypujemy do miski, mieszamy. Dodajemy połowę wody, wyrabiamy stopniowo dodając resztę wody. Następnie wyjmujemy ciasto na blat podsypany mąką i wyrabiamy jeszcze 5 minut ( Włoszki robią to rękami złożonymi w pięść). Na dno miski wlewamy 2 łyżki oliwy i wkładamy tam nasze ciasto uformowane w kulę. Nakrywamy i odstawiamy do podwojenia objętości.
Blachę wysmarowujemy oliwą z oliwek, wykładamy ciasto i formujemy rękami na pożądany kształt.Odstawiamy na kolejne 20 minut. Po tym czasie delikatnie plcami zrobic dołeczki w cieście skropić oliwą z oliwek posypać solą i ułożyć ulubione dodatki Pieczemy w 200st ok 15 minut.







 
Amore pomodori!

wtorek, 6 sierpnia 2013

Ratatouille czyli zupa paprykowa z cukinią-wersja light

Ratatouille to nic innego jak danie opierzające się na składnikach takich jak papryka, cukinia, pomidory cebula. Szybko zamienimy ją w leczo dodając kiełbasę lub inną wędlinę.Ale skoro obiecałam Wam, że na blogu znajdziecie więcej przepisów na zdrową żywność i tzw light, to tym razem zapraszam na odchudzana wersję ratatouille. Dodatek odpowiednich przypraw w ej zupie wspomaga trawienie i zapewnia lepsze samopoczucie. Ja jako,że ostatnio sporo ćwiczę i staram się jeść zgodnie z wytycznymi trenera, wiecie białka, węglowodany itd itp mam tą zupę często w lodówce.Wolno ją jeść nawet po przysłowiowej 19, do oporu, kiedy tylko wieczorem poczujecie się głodni ;-) Polecam też dla urozmaicenia od czasu do czasu zmiksować  ją i podawać w formie kremu z wieloziarnistymi grzankami.




1 papryka zółta
1 papryka czerwona
1 papryka biała
1 papryka zielona
2 średnie cebule
1 mała cukinia
1 mały bakłażan
3 sparzone pomidory bez skórki
2 listki laurowe
4 ziela angielskie
kilka ziaren pieprzu
posiekana kolendra
posiekana bazylia
mała papryczka chili
odrobina soli do smaku


Z daniem tym nie ma wiele pracy. Wszystkie warzywa należy omyć obrać i w razie potrzeby pozbawić pestek. Jeśli macie młodą niewielką cukinię nie musicie tego robić. Wszystkie warzywa kroimy na dość duże kawałki i zalewamy wodą tak aby były tylko nakryte. Dodajemy ziele,listek i pierz zagotowujemy i na małym ogniu dusimy ok 15 minut. Po tym czasie dodajemy posiekana kolendrę i posiekane chilli.Gotujemy jeszcze ok 10-12 minut. Warzywa powinny zachować swój kształt , nie chcemy, aby ugotowały nam się na paćkę ;-) Pod koniec doprawiamy odrobiną soli. Wcinamy do woli ;-)













Jogurtowe lody bazyliowo cytrynowe ( dietetyczne lody)

Dzisiaj ma propozycję, dla wszystkich dbających o linię, będących na diecie i odchudzających się. A także dla tych z Was którzy lubią zdrowo się odżywiać. Sama wiem jrwa, polecamak ciężko jest odmawiać sobie słodyczy i wszelkich łakoci,  kiedy akurat jesteśmy na diecie. Co prawda sklepowe pułki uginają się od "dietetycznych" przekąsek, batoników, i innych "lajtowych"produktów, ale zapewniam Was że w większości nic dobrego nie znajdziecie, cukry słodziki i inna chemia. Nie dajcie więc się oszukiwać i spróbujcie sami przygotować w domu niskokaloryczne desery. A jako,że lato w pełni i sezon na lody i sorbety trwa,polecam przygotowanie takowych samodzielnie. Dzisiejsza propozycja to Jogurtowe lody cytrynowo bazyliowe. Bardzo orzeźwiające, o mocno wyczuwalnym smaku cytryny, delikatnie przełamanym aromatem bazylii. Konsystencją przypominają bardziej sorbet. Do ich przygotowania będzie Wam potrzebny Syrop bazyliowo cytrynowy, na który przepis znajdziecie TU zatem do dzieła.



500g jogurtu naturalnego 
1 cytryna
4 łyżki syropu bazyliowo cytrynowego
kilka listków świeżej bazylii ( ja dałam 10)
opcjonalnie ksylitol lub cukier puder do dosłodzenia 


Jogurt mieszamy z syropem, następnie dodajemy sok miąższ i skórkę z cytryny. Ja skórki nie ścieram tylko drobno siekam, po zamrożeniu daje fajne efekty smakowe. Dodajemy posiekane listki bazylii i ew dosładzamy. Chłodzimy w lodówce a następnie postępujemy zgodnie z instrukcją waszej maszynki do lodów. Jeśli taowej nie posiadacie, przelejcie przygotowany jogurt do pojemnika wsadźcie  do zamrażalniki i mieszajcie co 15 min do osiągnięcia właściwej konsystencji. Lody można jeść zaraz po przygotowaniu, wtedy maja bardziej kremową konsystencję.









 
Akcja lodowa 2013

niedziela, 4 sierpnia 2013

Syrop bazyliowo-cytrynowy

Upały ostatnio dają dość mocno popalić, u mnie na termometrze w cieniu 36st ;-) A jak gorąco to pić trzeba, najlepiej wodę niegazowaną.Ale to wiecie ;-) Czasem jednak warto przygotować sobie coś innego i poszaleć ze smakami. Już raz proponowałam Wam lemoniadę bazyliową, tym razem przygotowałam syrop ze zmienionymi proporcjami, na potrzeby lodów które niebawem znajdziecie na blogu. Z powodzeniem syrop cytrynowo bazyliowy możecie wykorzystać do napoi i drinków.



1 szklanka brązowego cukru
3/4 szklanki wody
sok i miąższ z jednej cytryny
garść świeżej bazylii (listki i łodyżki)

Wodę zagotowujemy z cukrem. Gotujemy ok 5 minut, do wrzącego syropu cukrowego dodajemy sok z cytryny, wyskrobany miąższ i posiekaną bazylię. Gotujemy na małym ogniu ok15 minut.Przecedzamy przez sitko dobrze wyciskając pozostałe listki bazylii.Jeśli komuś przeszkadza kolor może dodać odrobinę barwnika. Przelewamy do buteleczki i mocno zakręcamy.







sobota, 3 sierpnia 2013

Buraczane ciasto czekoladowe ( Ciasto czekoladowe bez tłuszczu)

Jakiś czas temu postanowiłam, bardziej skupić się na zdrowym odżywianiu i dbaniu o kondycję.Co prawda nigdy w mojej kuchni nie dominowały tłuste i ciężko strawne potrawy, ale jednak zdecydowałam baczniej przyglądać się temu co wrzucam do przysłowiowego garnka ;-). Zdrowe odżywianie nie ma polegać na tym aby odmawiać sobie łakoci i innych pyszności. Chodzi o to aby staranniej dobierać składniki i jeśli się da to zamieniać je na zdrowsze odpowiedniki. Żeby WAS przekonać o tym zapraszam na ciasto czekoladowe na burakach bez tłuszczu. Buraczane ciasto czekoladowe powinno znaleźć wasze uznanie, nie dość że pysznie smakuje, rewelacyjnie wygląda, to nie zawiera dodatkowego tłuszczu i ma tylko minimalną ilość mąki.Proporcje podaję na tortownicę 18-20 cm. Przepis znalazłam w książce pt"Gotuj i chudnij" z tym,że zastosowałam kilka modyfikacji.



Ciasto:
250 g dobrej gorzkiej czekolady (70% kakao)
3 jajka
nasionka z jednej laski wabili ( można pominąć, ale nie zastępować cukrem wanilinowym)
2 łyżki płynnego miodu
200g brązowego cukru
80 g mąki razowej ( ew zwykłej)
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

30g gorzkiego kakao
250 g surowych startych buraków ( 2 średnie buraki)
pół łyżeczki soli
100ml mocnej czarnej kawy

Dodatkowo
owoce na wierzch
ew 1 gorzka czekolada rozpuszczona na polewę

Czekoladę roztapiamy nad parą wodną. W mikserze ubijamy jajka z cukrem, miodem i wanilią.Ma powstać prawie,że biała puszysta masa.Następnie dodajemy mąkę proszek do pieczenia, sól i kakao, mieszamy.Buraki odciskamy z nadmiaru soku  i dodajemy do ciasta- mieszamy. Dodajemy roztopioną czekoladę i kawę, wszystko łączymy szpatułką.Piekarnik nagrzewamy do 150 st, ciasto wykładamy do nieprzywierającej foremki i pieczemy z termoobiegiem ok 35 minut, a następnie grzałką górna 10 minut. Wyjmujemy i studzimy w tortownicy. Kiedy wystygnie wyjmujemy na talerz i możemy sobie dogodzić polewając ciasto rozpuszczoną gorzką czekoladą. Dekorujemy owocami.