sobota, 20 lipca 2013

Nalewka lawendowa

Kwiatuszki na moim krzaku lawendy, kwitną i kwitną, a ja uparcie kontynuuję moje poczynania z wykorzystaniem jej w mojej kuchni. Był już m.in. Syrop lawendowy który smakuje wybornie jako dodatek do lemoniady lub do kojącej nerwy herbatki. Tym razem przyszła pora na coś mocniejszego , czyli Nalewka lawendowa Co prawda musicie trochę poczekać , aż nabierze mocy i aromatu, ale zapewniam,że już jesienią, będziecie mogli się raczyć pysznym trunkiem z domowego barku.

0,5 l wódki
szklanka miodu lipowego ( ew. wielokwiatowego)
garść suszonych kwiatów lawendy ( jeśli nie macie swojej lawendy, możecie kupić w aptece lub sklepie zielarskim)
1 gałązka lawendy z listkami
skórka otarta z cytryny

Kwiaty lawendy, gałązkę z listkami i skórkę otartą z cytryny wkładamy do słoika. W oddzielnym słoju mieszamy wódkę z miodem energicznie potrząsając aby się dobrze połączyło.Pozbywamy się powstałej piany, mieszaninę wlewamy do słoika z lawendą, zakręcamy i odstawiamy w ciemne miejsce na 10 dni. Po tym czasie przecedzamy rozlewamy do butelek i się delektujemy, lub zostawiamy do dalszego leżakowania.



1 komentarz:

  1. Bardzo ciekawa nalewka i na pewno warta wypróbowania, chyba wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń