wtorek, 2 lipca 2013

Bułki pszenne a'la ciabatta

Zaczęły się wakacje więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wstawać wcześnie rano ( dzis 6.00)i kombinować z przepisami na bułki ;-)Nie miałam jakiegoś konkretnego pomysłu. Po prostu świeże bułki na śniadanie. W efekcie w całym domu pachnie jak w piekarni. Bułki wyszły bardzo dobre, mięciutkie poszyte. Konsystencją i smakiem przypominające ciabattę. Proporcje wystarczają na przygotowanie 6 małych lub 4 większych bułek,

400g mąki pszennej ( ja użyłam typ450)
pół szklanki wrzącej wody
pół szklanki mleka w temperaturze pokojowej
1 łyżka oliwy ( lub oleju)
1 łyżeczka soli
pół łyżeczki cukru
30g świeżych drożdży

Drożdże ucieramy z cukrem i  łyżą wody, odstawiamy na 10 minut.Do misy miksera wsypujemy mąkę sól, dolewamy mleko wymieszane z gorącą wodą, drożdże i wyrabiamy ok 8 min. Pod koniec dodajemy oliwę i wyrabiamy jeszcze ok 2 minuty.Ciasto odstawiamy w ciepłe miejsce, pod ściereczką , aby podrosło. Następnie delikatnie wyjmujemy na lekko obsypany mąką blat i delikatnie przerabiamy ciasto ( staramy się nie podsypywać za dużo mąki). Blaszkę smarujemy oliwą ( ja używam takiej dziurkowanej blaszki, aby był dostęp powietrza od spodu bułek) Formujemy bułeczki lekko prostokątne (ale niekoniecznie możecie zrobić okrągłe) Najlepiej robić to lekko zwilżonymi wodą rękami. Odstawiamy na ok 15 min. Nastawiamy piekarnik na 220st, na dno wkładamy naczynie z wodą. Kiedy piekarnik się nagrzeje wkładamy bułeczki. Pieczemy 10 min w 220 st , a następnie kolejne 10 w 200 st. Gorące wyjmujemy z piekarnika i studzimy na blaszce. Smacznego.




2 komentarze:

  1. Wspaniałe, domowe pieczywo jest niezrównane :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Domowe pieczywo... ach, marzenie!

    OdpowiedzUsuń